„Czy jestem gotowy na psa?”. Pytania, które pomogą Ci podjąć decyzję

20.12.2020

Okres świąteczny to czas, kiedy szczególnie wzrasta zainteresowanie adopcją lub kupnem psa. Dzieci często umieszczają czworonoga na pierwszym miejscu w liście do św. Mikołaja, a rodzice pod wpływem chwili ulegają ich pragnieniom.

Czasami niestety takie decyzje kończą się oddaniem psa do schroniska, w którym spędza on kolejne miesiące, a nawet lata, czekając na swój upragniony dom.

Decyzja o powiększeniu rodziny o czworonożnego przyjaciela to zobowiązanie na kilkanaście najbliższych lat. Czy jesteś na to gotowy?

Aby się dowiedzieć, szczerze odpowiedz przed sobą na poniższe pytania:

Czy mam na to czas?

Nikogo chyba nie zaskoczy stwierdzenie, że czas poświęcony psu nie sprowadza się jedynie do wyjścia na spacer dookoła bloku.

Pies szczególnie w pierwszych miesiącach życia potrzebuje zaufanego przewodnika, który pokaże mu świat i nauczy go w nim funkcjonować.  W tym świecie musi znaleźć się czas na zabawę, naukę oraz budowanie więzi zarówno z ludźmi, jak i z innymi psami.

Czy Twój styl życia Ci na to pozwala?

Jeśli pracujesz 10 godzin dziennie i często nie ma Cię w domu, pies może nie być najlepszym pomysłem.

Jeśli jednak jesteś gotowy wygospodarować część swojego dnia na opiekę nad czworonogiem, to właśnie jesteś o krok bliżej do stania się psim rodzicem 🙂

Czy jestem cierpliwy?

Życie z psem nie zawsze jest usłane różami.

Będą pojawiały się błędy, frustracja, niechciane zachowania, bezsilność. To nieodłączna część wychowania każdego czworonoga, która towarzyszy nam przynajmniej przez pierwszy rok jego życia.

Jeśli nie masz wystarczających pokładów cierpliwości na taką przygodę, to pies może nie być dla Ciebie.

Czy stać mnie na to?

Niezależnie od tego, czy kupujesz psa z hodowli, czy adoptujesz go za darmo – każdy pies wiąże się z wieloma wydatkami, o których prawdopodobnie nie masz w tej chwili pojęcia.

Wyprawka dla szczeniaka to tylko wierzchołek góry lodowej (o tym, co powinno się w niej znaleźć, przeczytasz w naszym artykule: klik). Do tego dochodzi jedzenie dla psa, wizyty u lekarza, leki, zabiegi pielęgnacyjne, zajęcia wychowawcze, okazjonalne kupowanie nowej zabawki lub innych akcesoriów.

Koszty będą różnić się w zależności od potrzeb czworonoga i preferencji właściciela, ale z pewnością z Twojego budżetu ucieknie czterocyfrowa kwota.

Gdzie mieszkam?

Wielkość mieszkania nie ma dużego znaczenia, o ile zapewniasz swojemu psu odpowiednią dawkę aktywności w ciągu dnia.

Jeśli jednak jest to mieszkanie wynajmowane, upewnij się, że właściciel nie ma nic przeciwko wprowadzaniu nowego lokatora.

Warto również zwrócić uwagę na otoczenie. Czy masz w okolicy miejsca, gdzie pies może swobodnie się wyszaleć? Jest to szczególnie istotna kwestia, jeśli marzy Ci się żywiołowy pies, któremu kawałek trawnika pod blokiem nie pozwala spożytkować całej energii.

Czy są w domu inne zwierzęta?

Zanim przyprowadzisz do domu nowego czworonoga, pomyśl przede wszystkich o swoim obecnym zwierzaku: Jak zareaguje na nowe towarzystwo? Jaki ma temperament? Czy nie stwarza już większych problemów? Czy mogę skupić się na wychowaniu kolejnego stworzenia?

Czy nikt w domu nie ma alergii na psa?

Jak to sprawdzić? Jeśli ktoś w Twoim otoczeniu ma psa (najlepiej podobnego do tego, którego sam chcesz mieć), zabierz swoich domowników na spotkanie z nim i zobacz, czy przebywanie z czworonogiem nie wywołuje u nich żadnych reakcji alergicznych.

Czy mam dzieci?

Relacja między psem a dzieckiem może nieść za sobą wiele korzyści.

Uczy malucha odpowiedzialności za żywe stworzenie oraz pozwala zbudować między nimi piękną przyjacielską więź. Zanim jednak zdecydujesz się na psa, warto przygotować dziecko na spotkanie z nowym członkiem rodziny.

Obecność czworonoga przy dziecku będzie wymagała od Ciebie dodatkowej uwagi, tak, aby ani jednemu, ani drugiemu, nie stała się krzywda.

Czy każdy w domu jest gotowy na psa?

Jeśli liczysz na wsparcie innych domowników w wychowaniu psa, upewnij się, że oni też są gotowi się zaangażować.

Dlaczego chcę mieć psa?

Zobaczyłeś zdjęcie słodkiego szczeniaka i nagle stwierdziłeś, że chcesz mieć psa?

Cóż, może warto się jeszcze wstrzymać z tą decyzją. Jeśli ten pomysł zostanie z Tobą na dłużej, dopiero wtedy pomyśl o jego zrealizowaniu.

Co będzie w przyszłości?

W ostatnim roku ze względu na zmianę trybu życia wiele osób decyduje się na psa.

Pandemia zmusiła nas do pozostania w domach, co pozwala nam być z naszymi czworonogami 24 godziny na dobę. Musimy jednak pamiętać, że obecna sytuacja nie będzie trwała wiecznie i za jakiś czas wszystko wróci do normalności.

Czy Twoje życie sprzed pandemii nie koliduje z opieką nad czworonogiem? A może masz inne plany na przyszłość, w których nie widzisz swojego pupila?

Podsumowanie

Wspólne życie z psem może być źródłem szczęścia i satysfakcji, zarówno dla Ciebie, jak i dla Twojego czworonoga.

Pamiętaj jednak, że każdy medal ma dwie strony. W tym przypadku po tej drugiej stronie medalu kryje się poświęcenie, oddanie i zaangażowanie.

Jeśli nie jesteś pewny, że zapewnisz psu odpowiednie warunki do życia i rozwoju, to wstrzymaj się z decyzją i nie działaj pochopnie.

Jeśli jednak powyższe pytania nie zrobiły na Tobie wrażenia i czujesz się gotowy na przyjęcie psa, to świetnie! Bardzo możliwe, że właśnie podjąłeś jedną z najlepszych decyzji w swoim życiu 🙂