Po czym poznać, że Twój pies Cię kocha? – 5 dowodów psiej miłości

19.02.2021

Przeznaczeniem czworonogów od początku istnienia była ścisła współpraca z ludźmi. Od tysięcy lat między psem a człowiekiem tworzy się niepowtarzalna więź, którą ciężko jest porównać do jakiejkolwiek innej więzi między dwoma gatunkami. I choć psy nie potrafią nam wyznać miłości słowami, to wcale nie oznacza, że nas nie kochają. Wręcz przeciwnie! Psia miłość i przywiązanie do człowieka przerasta często niejedną międzyludzką relację. Psy po prostu komunikują nam emocje na swój sposób – poprzez gesty, postawę ciała lub sposób zachowania.

Jak więc rozpoznać, że Twój pies Cię kocha? Oto kilka dowodów psiej miłości:

Patrzenie w oczy

Kontakt wzrokowy między dwoma psami traktowany jest jako groźba, przejaw agresji lub zaproszenie do walki. To samo tyczy się obcego, wrogo nastawionego do nas psa – gdy takiego spotkasz na swojej drodze, lepiej nie patrz mu prosto w oczy.

Sytuacja wygląda zupełnie inaczej, gdy to czworonóg spogląda na swojego pana spokojnym i zrelaksowanym wzrokiem. Taka wymiana spojrzeń podnosi u nich poziom oksytocyny, czyli hormonu miłości odpowiedzialnego za poczucie szczęścia i dobre samopoczucie. Jest to ten sam hormon, który odpowiada za silną więź, jaka tworzy się między matką a jej dzieckiem.

Pies w Twoim wzroku nie tylko szuka informacji na temat Twojego samopoczucia albo instrukcji, co do dalszego postępowania. On również wpatruje się w Ciebie, by umocnić Waszą więź, podtrzymać bliskie relacje i po prostu dobrze się poczuć.

Przynoszenie zabawek

Niespodziewanie na Twoich kolanach ląduje ulubiona zabawka Twojego pupila? Super! Taki gest to kolejny przejaw psiej miłości.

Czworonogi z reguły nie lubią dzielić się swoimi rzeczami z obcymi lub z osobami, których nie darzą dużą sympatią. Pies przynosząc w Twoje ręce swoją własność, powierza Ci coś cennego i to właśnie Ciebie wybiera na kompana do zabawy. Nie odtrącaj tego zaproszenia i postaraj się wygospodarować czas w ciągu dnia na wspólną aktywność. Dla psa będzie to sygnał, że jego uczucie zostało odwzajemnione.

Kładzenie się na plecach

Psy często przybierają tę pozycję przy osobach, z którym czują się bezpiecznie i komfortowo. Nic dziwnego, w końcu w ten sposób odsłaniają swoje najwrażliwsze części ciała! Często takiej ekspozycji towarzyszy maślany, zrelaksowany wzrok, domagający się podrapania po trudno dostępnym dla psa miejscu. I chyba każdy opiekun to wie – głaskanie po brzuchu i klatce piersiowej jest dla psa niezwykle przyjemne!

Spanie na plecach z wyciągniętymi do góry łapami również jest dowodem psiego zaufania. Jeśli więc zobaczysz swojego ulubieńca śpiącego w tej pozycji, to możesz być z siebie dumny – stworzyłeś dla niego azyl, w którym ma możliwość pełnego zrelaksowania się.

Ciepłe powitania

Powroty do domu stały się jeszcze piękniejsze odkąd w progu wita Cię szczęśliwy pies, prawda?

Merdanie ogonem, lizanie po twarzy, rękach i nogach, intensywne wąchanie Twoich ubrań, czy radosne bieganie – nie da się ukryć, że pies za tobą tęsknił i darzy Cię głębokim uczuciem.

Czasami jednak taka tęsknota przerasta nasze czworonogi i podczas Waszych spotkań pies wpada w szał, który ciężko jest opanować. W takiej sytuacji spróbuj ignorować go przez pierwsze parę minut po powrocie do domu. Gdy pies się uspokoi, ty masz zielone światło, aby odwzajemnić jego uczucia.

Bliski kontakt

Twoje mieszkanie ma dobrych kilkadziesiąt metrów i mnóstwo zakamarków na odpoczynek. Mimo to Twojemu pupilowi i tak najwygodniej jest przy Twoim boku. Nawet jeśli jesteście w innych pomieszczeniach, to i tak, co jakiś czas, ciekawski pyszczek zagląda w szparę między drzwiami i sprawdza, co u ciebie słychać. Mokrym nosem opartym o Twoje kolana daje znać o swojej obecności. Kiedy idziesz do łazienki, dzielnie pilnuje, aby żaden intruz nie przeszkodził Ci w porannej toalecie. Odprowadza Cię do kuchni z nadzieją, że jakiś smaczny kąsek spadnie z blatu prosto na podłogę.

Brzmi znajomo?

Psy to zwierzęta stadne i uwielbiają spędzać czas blisko osoby, którą darzą miłością i zaufaniem. Takie zachowanie to kolejny dowód psiej miłości. Ale ostrożnie! Co za dużo to niezdrowo. Nadmierna potrzeba bliskości może świadczyć o lęku separacyjnym, czyli o silnym niepokoju spowodowanym rozłąką z opiekunem. O tym problemie piszemy więcej w jednym z naszych postów (link)

Psia miłość nie zna granic. Wie to każdy właściciel, który poświęca swojemu psu odpowiednią ilość czasu oraz zaspokaja jego podstawowe potrzeby, zarówno psychiczne, jak i fizyczne.

Psy potrzebują naszej opieki oraz chcą widzieć w nas przywódcę, który będzie prowadził je przez życie i któremu mogą bezgranicznie ufać. Jeśli o to zadbamy, to one z pewnością odwdzięczą nam się miłością – i to ze zdwojoną siłą. I czego chcieć więcej od życia z psem?